USALI a polskie hotele – dlaczego standard wymaga lokalnego podejścia

Jak standard USALI można wykorzystać w polskim hotelarstwie i czy jest to możliwe? Dowiedz się, jak dopasować go do swoich potrzeb.

Qualpro - USALI a polskie hotele – dlaczego standard wymaga lokalnego podejścia

Międzynarodowe standardy zarządzania finansami w hotelarstwie, takie jak USALI, od lat postrzegane są jako punkt odniesienia dla profesjonalnego raportowania i kontroli wyników. W praktyce jednak polskie hotele funkcjonują w specyficznym otoczeniu operacyjnym i regulacyjnym, które sprawia, że „czyste” wdrożenie USALI rzadko się sprawdza.

To właśnie lokalny kontekst, czyli sposób sprzedaży usług, struktura obiektów oraz wymogi prawno-podatkowe decydują o tym, czy standard staje się realnym wsparciem zarządzania, czy jedynie teoretycznym modelem.

KSeF jako katalizator zmian w raportowaniu hotelowym 

Wdrożenie Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) to dla wielu hoteli kolejny obowiązek regulacyjny, który trzeba obsłużyć obok VAT, JPK, zamknięć miesiąca i codziennych wyzwań operacyjnych. W praktyce jednak KSeF dotyka znacznie głębiej niż samego procesu fakturowania. Zmienia sposób obiegu dokumentów, jakość danych finansowych i tempo ich dostępności.

Dla hotelarzy oznacza to jedno: dane finansowe będą szybsze, bardziej spójne i trudniejsze do „ręcznego poprawiania” po fakcie. A to automatycznie rodzi pytanie, które coraz częściej pojawia się w rozmowach z właścicielami i dyrektorami hoteli: czy skoro dane się zmieniają, to w jakiej formie mam oglądać swoje raporty?

W tym kontekście wiele obiektów wraca do tematu USALI, który jest międzynarodowym standardem raportowania wyników w hotelarstwie. Szybko jednak okazuje się, że USALI, choć bardzo wartościowy, nie jest rozwiązaniem typu „plug & play” w polskich realiach. Działa najlepiej wtedy, gdy jest świadomie dopasowany do struktury usług, sposobu sprzedaży i lokalnych wymogów księgowo-podatkowych.

Czym USALI jest i czym nie jest 

USALI (Uniform System of Accounts for the Lodging Industry) to standard raportowania zarządczego i operacyjnego. Jego celem nie jest spełnienie wymogów urzędów, lecz dostarczenie zarządowi rzetelnych informacji do podejmowania decyzji biznesowych.

W praktyce USALI: 

  • porządkuje rachunek wyników, 
  • pozwala analizować rentowność poszczególnych obszarów działalności, 
  • opiera się na wskaźnikach takich jak GOP, 
  • ułatwia porównywanie wyników w czasie i między obiektami.

Kluczowe jest jednak jedno doprecyzowanie, które często umyka w polskich wdrożeniach:
USALI zakłada raportowanie „per departament”, ale departament nie musi być dosłownym odwzorowaniem książkowej struktury USALI.

Departament w USALI to konstrukcja zarządcza, a nie sztywna lista pozycji. Hotel może i często powinien definiować własne departamenty, o ile zachowana jest logika ekonomiczna i przejrzystość danych.

Przykładowo: 

  • w jednym departamencie mogą znaleźć się noclegi, śniadania i basen, 
  • w innym – przychody prowizyjne, np. z poleceń usług zewnętrznych czy dzierżawy infrastruktury, 
  • kluczowe jest nie to, jak nazwany jest dział, lecz czy widać realne przychody i koszty stojące za daną usługą.

Problemy zaczynają się wtedy, gdy struktura departamentów przestaje odzwierciedlać rzeczywistą ekonomię hotelu.

Dlaczego polskie hotele często „odchodzą” od USALI 

W wielu małych i średnich obiektach hotelowych rzeczywistość operacyjna jest prosta:

  • jeden zespół, 
  • jeden system sprzedaży, 
  • jedna kasa, 
  • ograniczone zasoby controllingowe.

Naturalną reakcją jest więc uproszczenie raportowania „pod operacje” kosztem szczegółowości i porównywalności. Stąd częste podejście: „wrzucamy wszystko do pokoi”.

Z perspektywy codziennej pracy to bywa wygodne. Z perspektywy zarządczej już niekoniecznie.

Pakiet pobyt + basen – przykład z życia 

Dobrym przykładem jest pakiet pobytowy z dostępem do basenu lub strefy wellness. W wielu hotelach cały przychód z takiego pakietu trafia do jednego działu, najczęściej „Rooms”.

W klasycznym USALI przychód i koszty powinny być rozdzielone między:

  • część noclegową, 
  • część rekreacyjną (Spa/Leisure).

Dlaczego to ważne? Bo wrzucenie wszystkiego do jednego działu powoduje:

  • sztucznie zawyżoną rentowność jednego obszaru, 
  • „niewidzialne” koszty basenu lub spa, 
  • trudniejsze decyzje dotyczące cen pakietów, zatrudnienia czy inwestycji.

Jednocześnie warto podkreślić rzecz kluczową: samo ujęcie pakietu w jednym departamencie nie musi być błędem, o ile pakiet zostanie rozbity analitycznie.

Jeżeli w ramach jednego działu:

  • wyodrębnimy linię przychodową dla basenu, 
  • przypiszemy do niej realne koszty, 
  • zdefiniujemy jasną regułę alokacji (kwota, procent, sezonowość),

to zachowujemy logikę USALI i nadal widzimy prawdziwą ekonomię usługi. Koncepcja USALI opiera się na przejrzystosci danych.

KSeF – obowiązek, który realnie wpływa na raportowanie zarządcze

Wprowadzenie KSeF zmienia nie tylko sposób wystawiania i odbierania faktur, ale też jakość danych wykorzystywanych w raportowaniu zarządczym.

Faktury ustrukturyzowane (XML) oznaczają:

  • mniej błędów ręcznych, 
  • większą spójność danych, 
  • automatyczne wykrywanie rozbieżności.

Dla zarządu hotelu ma to bardzo praktyczne konsekwencje:

  • raporty oparte na fakturach są bardziej wiarygodne, 
  • obrotówki generują się szybciej, 
  • zamknięcie miesiąca może skrócić się nawet o kilka dni, 
  • controlling spędza mniej czasu na korektach, a więcej na analizie.

Warto pamiętać o harmonogramie:

  • 1 lutego 2026 r. – obowiązek dla dużych podatników, 
  • 1 kwietnia 2026 r. – dla pozostałych.

JPK i raportowanie zarządcze – dlaczego muszą się spotkać

Równolegle rośnie znaczenie raportowania JPK (VAT, a w kolejnych etapach również CIT). To kolejny element, który wymusza:

  • spójność danych, 
  • jasne definicje kont i kategorii kosztów, 
  • integrację raportowania zarządczego z księgowością.

W praktyce oznacza to jedno: nawet najlepiej zaprojektowany USALI nie zadziała, jeśli dane są ręcznie „sklejane” w Excelu.

Jak podejść do USALI w Polsce, żeby miało to sens biznesowy

Pierwszym krokiem nie powinna być struktura, lecz cel. Inaczej projektuje się raport, gdy chcemy:

  • mierzyć GOP całego obiektu, 
  • analizować rentowność wybranych usług, 
  • kontrolować koszty energii lub payroll.

Dopiero potem warto budować strukturę departamentów, czasem uproszczoną, czasem bardziej szczegółową.

Praktyczny framework:

  • Lista usług i punktów sprzedaży. 
  • Przypisanie ich do logicznych obszarów raportowych. 
  • Ustalenie reguł pakietów i kosztów wspólnych. 
  • Test decyzyjny: czy ten raport pomaga zarządowi podjąć decyzję?

Najczęstsze błędy to:

  • „wszystko w jednym dziale” bez analityki, 
  • brak alokacji kosztów wspólnych, 
  • zbyt duża szczegółowość na start, 
  • raportowanie wyłącznie po fakcie.

proUSALI – USALI w praktycznym wydaniu 

Właśnie w tym miejscu pojawia się rola rozwiązań takich jak proUSALI. To podejście, które łączy: 

  • logikę USALI, 
  • realia polskich hoteli, 
  • automatyzację raportowania.

System pozwala: 

  • elastycznie definiować strukturę raportową, 
  • rozbijać pakiety na linie przychodowe i kosztowe, 
  • automatyzować raporty zamiast budować je ręcznie, 
  • pracować na spójnych danych zgodnych z KSeF i JPK, 
  • integrować się z systemami hotelowymi i księgowymi.

Podsumowanie 

USALI nie jest celem samym w sobie. To narzędzie, które przynosi realną wartość wtedy, gdy:

  • jest elastyczne,
  • dopasowane do oferty i skali hotelu,
  • oparte na dobrej jakości danych.

KSeF i JPK nie muszą być tylko kolejnym obowiązkiem. Mogą stać się impulsem do uporządkowania raportowania zarządczego i wykorzystania USALI w wersji, która naprawdę wspiera decyzje biznesowe.

Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak wdrożyć USALI w praktycznej, lokalnej wersji, skontaktuj się z nami.

Magdalena Frelkiewicz
Autor wpisu
Magdalena Frelkiewicz
New Business Director

Związana z branżą hotelarską od 2002 r. Pracowała jako dyrektor w sieciach Holiday Inn, Qubus, Radisson, Louvre Hotels i Clarion, również za granicą. Ostatnie lata zajmowała stanowisko preopening managera w hotelach resortowych. Od zawsze związana z budżetem i analityką. Regularnie publikuje artykuły branżowe dotyczące zarządzania budżetem w hotelach.

Poznaj autora